WSTĘP
Mocny dźwięk instrumentów, kolorowe światła, wszechobecny dym oraz niesamowite piosenki – Tak właśnie można byłoby w kilku słowach opisać koncert, zorganizowany przez hellolive, który miał miejsce w krakowskim Hype Park w ostatnią sobotę marca. Mimo, iż w ten dzień pogoda na zewnątrz nie dopisywała to podczas koncertu zdecydowanie można było doświadczyć gorącej atmosfery, nie tylko za sprawą zespołu, ale także ich fanów! Zapraszamy do poniższej relacji wydarzenia podczas którego fundacja MYSOSEO miała tę możliwość, a jednocześnie, przyjemność uczestnictwa!

KRÓTKO O M.O.N.T
M.O.N.T jest akronimem utworzonym od Member of National Team (z ang. Członek narodowego zespołu) co może wskazywać na ich ambicje dotyczące zostania jednym z kluczowych reprezentantów k-popu. Ten południowokoreański zespół zadebiutował oficjalnie 4 lutego 2019 roku w 3-osobowym składzie – Narachan (Jeong Hyun-woo), Bitsaeon (Kim Sang-yeon) oraz Roda (Shin Jung-min) z mini albumem Going Up i promującym go utworem Will You Be My Girlfriend?. Jednak już wcześniej zyskał on rzeszę wiernych fanów, również tych międzynarodowych, za sprawą wydawanych pre-debut utworów takich jak Sorry, a także dzięki udziałowi w programie survivalowym Mix Nine emitowanego przez państwową, koreańską stację telewizyjną JTBC. Zespół pomimo wciąż niewielkiego dorobku artystycznego w tamtym czasie, rozpoczął swoją pierwszą światową trasę Will you be my mint?, odwiedzając tym samym 16 różnych miast w 11 krajach – W tym także Polskę.
OD TAŃCA PO WYJĄTKOWĄ WIĘŹ Z FANAMI
Chociaż aktualnie grupa skupia się na grze na instrumentach to jak większość zespołów k-popowych, oni także zaczynali od łączenia tańca ze śpiewem w swoich utworach. Obecnie wciąż można doświadczyć tego nie tylko poprzez sporadyczne filmiki publikowane na mediach społecznościowych, ale także na koncertach kiedy to jako przerywnik między utworami losują oni zadania do wykonania. W ten sposób fani zebrani na tegorocznym koncercie w Krakowie mogli zobaczyć „sexy dance” w wykonaniu Bitsaeon’a oraz „cute dance” w wykonaniu Narachan’a. Sprawiło to, że taki koncert był wyjątkowym przeżyciem w którym to chłopcy stale integrowali się z fanami, wspólnie z nimi się bawiąc, a także często namawiając do powtarzania po nich konkretnych gestów takich jak machanie rękoma co jeszcze bardziej zachęcało publiczność do wspólnej zabawy. Nie zabrakło także wspólnej nauki przed konkretnymi piosenkami tak, aby każdy, bez wymówek, mógł wspólnie w niej uczestniczyć. Jednym z elementów, który szczególnie mógł przykuł uwagę zgromadzonych, stanowiąc dosyć ważną część wrażeń wyniesionych z koncertu, jest bardzo dobry kontakt artystów z fanami. Wartym uwagi jest również fakt, iż zespół, pomimo obecności tłumaczki, przez większość czasu starał się przemawiać po angielsku.

POWRÓT DO POLSKI PO 6 LATACH
Zespół w ramach swojej najnowszej trasy koncertowej „On My Way To You” w okresie 15-30 marca, odwiedził 6 różnych, europejskich miast, gdzie 2 zaplanowane „przystanki” znajdowały się właśnie w Polsce! W ten sposób koncerty odbyły się zarówno w Krakowie, na którym to nasza fundacja miała możliwość uczestnictwa, a 2 dni później w Warszawie. Były to dwa ostatnie wydarzenia zaplanowane w ramach tej części trasy w Europie. Dodatkowo owe marcowe koncerty w Polsce były kolejnymi w karierze zespołu, ponieważ już wcześniej artyści w ramach swoich tras pojawili się w naszym kraju 3 razy, organizując 5 takich wydarzeń (Warszawa, Kraków, Poznań) . Jednak tym razem polscy fani musieli wykazać się niezwykłą cierpliwością i determinacją czekając ponad 6 lat, gdyż M.O.N.T ostatni raz odwiedzili Polskę, a dokładniej Warszawę, 24 października 2019 roku.

SET-LIST’A PROWADZĄCA PRZEZ CAŁĄ TWÓRCZOŚĆ ZESPOŁU
Blisko dwugodzinny koncert można niejako nazwać muzyczną podróżą po całej karierze zespołu, gdzie 16 zaprezentowanych utworów z ich repertuaru, pochodziło z każdego, jak dotąd wydanego, albumu. Dzięki temu można stwierdzić, że niezależnie od momentu dołączenia do fandomu, każdy z fanów mógł usłyszeć utwór ze swojej ulubionej, tzw. 'ery’ – a często nawet swoją ulubioną piosenkę, co było całkiem prawdopodobne. A wręcz i ulubioną piosenką, której prawdopodobieństwo było dosyć wysokie. Oprócz standardowych, własnych utworów, można było doświadczyć także solowych coverów wykonanych przez każdego z członków. Bitsaeon, jako główny wokalista, postawił na utwór zdecydowanie potwierdzający jego umiejętności jakim była ballada jednej z cżłonkiń Blankpink, Rosé – „Number One Girl„. Natomiast jak przystało na głównego rapera, Roda, wybrał piosenkę z repertuaru dobrze znanego G-Dragon’a – „Power„. Natomiast między tymi występami, Narachan zaprezentował utwór duetu The Score „Legend” w akompaniamencie gry na gitarze. Ta różnorodność pokazała zarówno unikalność każdego członka z osobna jak i dała możliwość do zobaczenia ich w innym wydaniu. I to właśnie ta różnorodność nadała koncertowi wyjątkowego charakteru.
Wydarzenie to rozpoczęło się od wykonania przez grupę OMW (On My Way), który nie tylko jest wiodącym utworem albumu Somewhere Out There, ale także bezpośrednim nawiązaniem do trasy go promującej. Wsparcie fanów i wspólne śpiewanie rozpoczęło się już od samego początku piosenki i nieustannie trwało przez cały koncert. Z najnowszego albumu pojawiły się także pozostałe trzy utwory. Oprócz tego wszystkie utwory, oprócz solo, z albumów IDGAF i Going Up oraz po 2 utwory z albumów Awesome Up!, Listen Up! i Peak Time.
Poniżej prezentujemy pełną listę utworów z repertuaru M.O.N.T, która obowiązywała podczas krakowskiego koncertu:
- OMW
- Honestly
- IDGAF
- Pain in the rain
- Sorry
- When Winter Comes
- Like You
- Double Triple
- SHADOW
- ANTI-HERO
- Tired
- Will you be my girlfriend?
- Bae
- SPEED
- NOIR
- GO CRAZY!
POLSKIE AKCENTY
Podczas koncertu nie brakowało także polskich elementów. Jednym z nich były specjalnie przygotowane prezenty, które zostały wręczone członkom zespołu pod koniec wydarzenia. Były to poduszki w kształcie jednego z polskich, powszechnie uwielbianego dania czyli pierogów! Na twarzach obdarowanych, a także w ich głosach, można było jasno odczytać szczery zachwyt nad otrzymanym prezentem czego w żadnym stopniu nie kryli. Jeden z członków przyznał nawet, że od teraz będzie to jego ulubiona poduszka, towarzysząca mu już zawsze podczas snu. Ponadto trzeba zaznaczyć, iż dochód z ich zakupu, został przeznaczony na pomoc osobom z niepełnosprawnością.
Oprócz tego, jeszcze jedną specjalną formą akcji stworzoną przez fanów, było podarowanie zespołowi polskiej flagi na której widniały liczne podpisy zgromadzonych. Jest to dość powszechna forma zaangażowania fanów, szczególnie podczas bardziej „kameralnych” koncertów, co również i w tym przypadku zostało wykonane na najlepszym poziomie.
Oba powyżej wymienione elementy możecie ujrzeć na zdjęciu udostępnionym przez M.O.N.T na ich oficjalnych mediach społecznościowych.

Jednak na szczególną uwagę zasługuje specjalna niespodzianka przygotowana wyłącznie dla polskich fanów! Śledząc aktywnie media społecznościowe zespołu można zauważyć, iż od swojej pierwszej trasy koncertowej chłopcy przygotowują cover wybranej, aktualnie popularnej piosenki w danym kraju w jego ojczystym języku. Tak było również w Polsce! W pewnym momencie fani zostali „zaskoczeni” dobrze znaną, popularną w ostatnich miesiącach, polską, popową piosenką – „Mam supermoce” wykonywaną w oryginalne przez Męskie Granie. Trzeba przyznać, iż godziny nauki i poświęcony wysiłek zdecydowanie przyniosły oczekiwane rezultaty, które spotkały się z niewiarygodnym entuzjazmem publiczności, a także pozostałych odbiorców w internecie. Cover tego utworu w wykonaniu koreańskiego zespołu można śmiało nazwać prawie, że idealnym, a w ewentualnych momentach niepewności czy zawahania mogli oni liczyć na pomoc polskiej publiczności. Co więcej, zespół wykonał ten utwór w swojej aranżacji aż dwa razy, a do tego zaprezentował jego fragment a cappella – co jeszcze wyraźniej pokazało, jak ogromne było ich zaangażowanie w przygotowania do koncertu.
Podsumowanie
Koncert M.O.N.T, który miał miejsce 28 marca 2025 w Krakowie, był niezwykłym wydarzeniem, które łączyło intensywne emocje, różnorodność muzyczną i bliską interakcję zespołu z fanami. Podczas prawie dwugodzinnego występu zespół zaprezentował większość swoich dotychczasowych utworów z każdego albumu, przedstawiając tym samym pełen przekrój swojej twórczości, a także solowe covery, które ukazały ich indywidualne talenty i najmocniejsze strony pod względem muzycznym. Dodatkowo podczas koncertu pojawiło się kilka znaczących polskich akcentów – podarowanie grupie flagi kraju z podpisami fanów, poduszki w kształcie pierogów oraz cover piosenki „Mam supermoce” Męskiego Grania. Nie brakowało także niezwykłej więzi z fanami i ich zaangażowania, które na pewno wzbogacało ogólną satysfakcję oraz zadowolenia zgromadzonych tam fanów. Owy koncert dla wielu zebranych tam osób był niezapomnianym przeżyciem, którego mogli doświadczyć po raz pierwszy od ponad 6 lat kiedy to zespół koncertował w Polsce ostatnim razem.

