||

DJ Shiru o Europejskim konkursie K-pop Dance Fight Fest, miłości do Azji i… polskich fanach! (WYWIAD)

Photo by @FujikonPhoto

You can find a English version of the article here: https://mysoseofundacja.org.pl/dj-shiru-on-the-european-k-pop-dance-fight-fest-competition-his-love-for-asia-and-polish-fansinterview/

Silvio Franceschinelli, znany jako DJ Shiru, od dekad promuje azjatycką kulturę w Europie. To właśnie on stoi za European K-pop Dance Fight Fest — wyjątkowym wydarzeniem, które łączy tancerzy z całego kontynentu. W wywiadzie opowiada o początkach, wpływie polskiej sceny i swojej misji jako DJ-a.

Jak narodził się pomysł na Europejski K-pop Dance Fight Fest?
K-pop jest ogromny w całej Europie — czy był jakiś konkretny moment, kiedy poczułeś, że nadszedł czas na zorganizowanie mistrzostw na taką skalę?

DJ Shiru: To nie było tak, że pewnego dnia obudziłem się i z niczego postanowiłem zorganizować europejski konkurs. Od dekad organizuję duże festiwale popkulturowe. Ponad dziesięć lat temu zorganizowaliśmy nasze pierwsze małe konkursy K-Pop — i wszystko zaczęło się od tego. Konkursy stawały się coraz większe, a coraz więcej organizatorów zaczęło mnie zapraszać, żebym przywiózł K-Pop na ich festiwale, do centrów handlowych i klubów.

W pewnym momencie tych wydarzeń było już tak wiele, że pomyślałem: „A może by tak zorganizować zawody między mistrzami z poszczególnych regionów?” Jednocześnie, podróżując jako DJ po różnych krajach, zauważyłem, że społeczność K-Pop rośnie w całej Europie. Pomyślałem więc: „Zobaczmy, który kraj ma najlepszą ekipę!”

Kultura koreańska rośnie w siłę we Włoszech już od lat, a COMICON w Neapolu odegrał w tym dużą rolę. Co zainspirowało Cię do tak mocnego uwzględnienia koreańskiej kultury w Twoim festiwalu już od samego początku?

DJ Shiru: Od dekad współpracuję z kulturą azjatycką — wszystko zaczęło się, kiedy mieszkałem w Japonii. Pamiętam, jak grałem koreańską muzykę na wydarzeniu jakieś 20 lat temu, kiedy we Włoszech nikt jeszcze jej nie znał — podobnie jak czasem teraz puszczam chińską czy tajską muzykę.

Potem odwiedzający zaczęli prosić konkretnie o K-Pop — i wtedy zrozumiałem, że rynek jest na to gotowy. W Neapolu istniała młodzieżowa grupa o nazwie Coreapoli, która organizowała małe spotkania i flash moby z K-Popem w tle. Skontaktowałem się z nimi i zapytałem: „A może zrobicie coś z K-Popem na Comiconie?”

Nie sądziłem, że ta część programu stanie się jedną z naszych największych atrakcji.

Photo by @FujikonPhoto

Droga od regionalnych zawodów tanecznych do ogólnoeuropejskich mistrzostw robi ogromne wrażenie. Jakie były kluczowe momenty, które umożliwiły ten rozwój?

DJ Shiru: Niestety, przełomowy moment nastąpił tuż przed pandemią COVID-19. Mieliśmy wszystko gotowe na pierwsze krajowe mistrzostwa K-Pop Dance Fight Fest, ale nie mogliśmy ich zrealizować, ponieważ wydarzenia były zakazane.

Mimo to postanowiliśmy kontynuować — tylko dla solistów, online. Jestem dumny, że udało nam się dać ludziom cel i motywację w czasie, gdy byli uwięzieni w domach i nic się nie działo. Ale wiadomo — to nie to samo co konkurs na żywo, z publicznością.

Tysiące fanów podróżują, by wziąć udział w tym święcie. Twoim zdaniem, jaki wpływ ma ten festiwal na lokalne społeczności — oraz na samych tancerzy?

DJ Shiru: Wpływ na lokalne społeczności wynika z całych festiwali. Wydarzenia takie jak Comicon w Neapolu czy Etna Comics w Katanii, które przyciągają ponad 100 tysięcy osób, mają zarówno wymiar kulturowy, jak i ekonomiczny.

Dla tancerzy to doświadczenie, które może — choćby odrobinę — zmienić ich życie. Coś, o czym będą mogli opowiadać swoim dzieciom i wnukom. Ale wierzę, że wpływ sięga dalej: uczestnicy regionalnych eliminacji w każdym kraju trenują przez miesiące, by dać z siebie wszystko; publiczność patrzy z podziwem na występy i może sama zdecyduje się spróbować w przyszłym roku.

Nawet rodzice mogą się przyzwyczaić do muzyki w innym języku niż ojczysty czy angielski. W ten sposób, na swój sposób, pomagamy zmieniać świat — choćby trochę!

Porozmawiajmy na chwilę o Polsce.

Jak polska scena tańca K-Pop wpłynęła na mistrzostwa? Co wyróżniało polskie ekipy lub fanów?

DJ Shiru: Od wielu lat współpracuję z Magnificonem w Krakowie, więc widziałem, jak społeczność K-Pop rosła od zera do ogromnych rozmiarów. Pamiętam, jak zasugerowałem organizatorowi, żeby zrobili konkurs, a on odpowiedział: „Polska jeszcze nie jest gotowa.”

Ale była gotowa — i kiedy zasiadłem w jury pierwszego konkursu K-Pop w Polsce, byłem naprawdę zaskoczony poziomem tancerzy! To był świetny show. Naszym partnerem w Polsce jest 88SQUAD, który bardzo ciężko pracuje, żeby konkurs odniósł sukces.

Dla tancerzy marzących o udziale w mistrzostwach: Jaką dałbyś im radę? Co odróżnia świetny występ od legendarnego?

DJ Shiru: Wygrana to połączenie ciężkiej pracy i talentu. Uczestnicy nie powinni lekceważyć żadnego aspektu występu — od kostiumu, przez fryzurę i makijaż, po prezencję sceniczną.

Ale najlepsza rada jest prosta: „Baw się dobrze!” Nie stresuj się za bardzo, jeśli nie wygrasz. Ciesz się tańcem — ze znajomymi lub solo — baw się przy muzyce, którą kochasz, i pozwól sobie zapomnieć o wszystkich zmartwieniach.

Spoglądając w przyszłość — jakie są Twoje marzenia i nadzieje wobec European K-pop Dance Fight Fest?Czy są kraje lub nowe elementy, które chciałbyś dodać?

DJ Shiru: Wiele krajów chce dołączyć, ale przyjmujemy tylko jedno lub maksymalnie dwa rocznie. Organizacja tak dużego wydarzenia to duże wyzwanie, potrzebujemy więcej sponsorów, by pokryć koszty. Mam nadzieję, że znajdzie się jakiś główny sponsor, który nas wesprze — nie dlatego, że chcę więcej pieniędzy, ale dlatego, że chcę zapewnić tancerzom jak najlepsze doświadczenie.

Marzę o tym, by pewnego dnia naprawdę znany artysta K-Pop zasiadł w naszym jury i wystąpił dla nas!

I na koniec — czy masz jakąś wiadomość dla fanów K-Popu w Europie, a zwłaszcza w Polsce, którzy z takim zaangażowaniem wspierają mistrzostwa?

DJ Shiru: Moje przesłanie jest proste: bądźcie bardzo konkurencyjni na scenie, ale zawsze przyjaźni za kulisami. Tańczcie, żeby wygrać, ale wykorzystajcie tę niesamowitą okazję, by poznać ludzi, którzy kochają tę samą muzykę co wy. Dzisiejszy rywal może być waszym kolegą z zespołu w przyszłym roku, więc pamiętajcie o uśmiechu i przytuleniu każdego, z kim się zmierzycie!

P.S. Wiem, że jesteś także DJ-em, prawda?

DJ Shiru: Uwielbiam grać muzykę i skakać po scenie — i jeśli to się nazywa bycie DJ-ingiem, to tak, jestem DJ-em! Kilka tygodni temu grałem jako DJ na Remconie w Gdańsku i byłem zachwycony polską publicznością. A teraz mam ekscytującą wiadomość: zwykle występuję z grupą tancerek o nazwie The KJ Girls. Jeśli chcesz do nas dołączyć, napisz do mnie na Instagramie — możesz wystąpić ze mną na scenie podczas kolejnego koncertu w Polsce, albo nawet wyruszyć w trasę po innych krajach!
Wiktorio, przypadkiem… czy Ty tańczysz?

Skoro DJ Shiru potraktował to jako pytanie do wywiadu to odpowiem na jego zapytanie publicznie. Taniec do K-popu stał się moją pasją w bardzo ważnym momencie mojego życia — po rozstaniu z chłopakiem parę lat temu. To właśnie taniec był pierwszą rzeczą, którą postanowiłam zrobić. Choć nie jestem profesjonalną tancerką, miałam zajęcia taneczne w młodości to nie czuję się na siłach, aby wystąpić gdziekolwiek.Kiedyś tańca uczyło się pod dużą presją. Pamiętam, jak nauczycielka tańca na obozie tanecznym powiedziała mi, że jeśli się nie wyluzuje, to nigdy nikt mnie zauważy. Ciężko po takich i innych słowach wyjść na scenę i tańczyć, skoro muszę być kimś kim nie jestem. Dziś tańczę przede wszystkim dla siebie, by oderwać się od codziennej pracy, wywiadów i komputera. To mój sposób na relaks i azyl.

Jeśli chodzi o mój taniec i czy tańczę, to wolę pozostać w swojej strefie komfortu. Mimo to, bardzo doceniam Twoje zaproszenie. Zdecydowanie łącząc bycie dziennikarką z tańcem, mogłabym poczuć się wyjątkowo. Aczkolwiek wolałabym zobaczyć Cię w akcji, ale z tej drugiej strony — jako widz! 😉

Dziękuję bardzo Silvio Franceschinelli za udzielenie mi wywiadu i zapraszam Was na social media i stronę wydarzenia organizowanego przez Silvio!

Linki do social mediów:
https://www.instagram.com/kpopdancefightfest/
https://www.instagram.com/djshirukj/

Żródło: Silvio Franceschinell | K-pop Dance Fight Fest | K-pop Contest

 

All rights reserved.

Podobne wpisy